Zerkając w policyjne statystyki kolizji drogowych, co roku dochodzi do 30-40 tysięcy wypadków, w których szkodę ponosi od 40 do 60 tysięcy osób.

Za naprawienie wyrządzonej szkody odpowiedzialny jest sprawca wypadku, a dokładniej rzecz ujmując, jego ubezpieczyciel. Powszechnie wiadomo, iż z ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej sprawcy kolizji pokrywane są koszty naprawy pojazdu poszkodowanego. Odpowiedzialność ta nie kończy się jednak na usunięciu uszkodzeń samochodu i obejmuje również szkody na osobach, uczestniczących w kolizji.

Wynika to z faktu, iż przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zobowiązanie takie zawiera każda umowa OC. Osobą trzecią, w rozumieniu przepisów dotyczących ubezpieczeń, jest każda osoba uczestnicząca w kolizji, która obiektywnie nie przyczyniła się do jej spowodowania, a zatem nie miała wpływu na prowadzenie pojazdu sprawcy.

Z odszkodowania skorzystać mogą zatem zarówno kierowca, jak i wszyscy pasażerowie w pojeździe poszkodowanym. Pamiętać trzeba również, iż odszkodowanie nie jest kwotą ryczałtową, a zatem z góry określoną dla każdej osoby podróżującej w poszkodowanym pojeździe. Do kolizji dojść może bowiem na różne sposoby i w różnych okolicznościach, w wyniku czego poszczególni pasażerowi ponieść mogą większą szkodę, niż pozostali. W przypadku najechania przez sprawcę na tył samochodu poszkodowanego zupełnie inna szkoda dotyczyć może pasażerów podróżujących na przednich fotelach, a inna pasażerów zajmujących miejsca z tyłu. Co ważne, w myśl obowiązujących przepisów, kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia, a naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Różny okres dochodzenia do zdrowia oraz odmienne możliwości rekonwalescencyjne organizmu skutkować mogą zatem wypłatą odszkodowania w odmiennej wysokości poszkodowanym, u których szkoda pierwotnie miała praktycznie identyczny charakter.

Nie tylko jednak pasażerowie pojazdu, który uczestniczył w kolizji jako nie będący jej sprawcą, mają prawo do odszkodowania. Mogą ubiegać się o nie również pasażerowie pojazdu, którego kierowca doprowadził do kolizji, o ile nie przyczynili się do jej zaistnienia. Bez znaczenia pozostaje, w jakich relacjach pozostawali oni z kierowcą. Odszkodowanie należy się bowiem wszystkim osobom trzecim, czy to członkom rodziny lub przyjaciołom kierowców, czy to autostopowiczom, którzy podróżowali w jednym z pojazdów uczestniczących w kolizji. Jedynym warunkiem ubiegania się o odszkodowanie z OC sprawcy jest zatem nieprzyczynienie się do zaistnienia szkody.

Warto pamiętać również, iż uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Wystarczy zatem oświadczenie sprawcy lub notatka policyjna, by dysponując dokumentami określającymi wysokość poniesionej szkody, zwrócić się o wypłatę stosownego odszkodowania.