Szereg zmian, wprowadzonych od 1 stycznia 2017 r. w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, z jednej strony uregulował dotychczasowo mało przejrzyste zapisy, z drugiej jednak budzi sporo obaw w zakresie ich stosowania. Jednym z przykładów jest usunięcie z ustawy dotychczasowego katalogu fakultatywnych przesłanek odmowy udostępnienia informacji o środowisku, przy jednoczesnej zmianie brzmienia katalogu przesłanek obligatoryjnych.

Zgodnie z dotychczasowym brzmieniem ustawy, organ administracji publicznej odmawiał udostępnienia informacji o środowisku w przypadku, gdy informacja ta stanowiła informację handlową i objęta była tajemnicą przedsiębiorstwa. Obecnie, władze publiczne mogą z tego powodu odmówić udostępnienia informacji o środowisku.

Co więcej, ewentualna odmowa udostępnienia uzależniona jest w pierwszej kolejności od złożenia przez przedsiębiorcę (osobę trzecią) wniosku o wyłączenie tych informacji z udostępniania, zawierającego szczegółowe uzasadnienie, dotyczące możliwości pogorszenia ich pozycji konkurencyjnej.

Przypomnijmy, iż przedsiębiorca (inwestor), występujący o uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zobowiązany jest to sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko, zawierającego między innymi opis planowanego przedsięwzięcia, w tym przede wszystkim opis jego charakterystyki, warunków użytkowania terenu w fazie budowy, eksploatacji lub użytkowania, czy też główne cechy charakterystyczne procesów produkcyjnych. Trudno zatem będzie pominąć opisy elementów przedsiębiorstwa, które mogą stanowić tajemnice przedsiębiorstwa, w tym również takich, które decydują o pozycji konkurencyjnej. Co więcej, na złożenie wniosku o wyłączenie tych informacji z udostępniania przedsiębiorca ma tylko 14 dni od dnia dostarczenia ich władzom publicznym.

Przepis wyraźnie stanowi, iż wniosek musi zawierać nie tylko opis tajemnicy przedsiębiorstwa, czyli nieujawnionych do wiadomości publicznej informacji technicznych, technologicznych, organizacyjnych przedsiębiorstwa lub innych informacji posiadających wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności, ale również uzasadnienie możliwości pogorszenia pozycji konkurencyjnej inwestora na rynku. Zdejmuje to z jednej strony z władz publicznych ciężar oceny zasadności wniosku, z drugiej zaś w sposób przejrzysty określa na czym dokładnie polega przewaga konkurencyjna.

Nawet jednak złożenie w terminie 14 dni stosownego wniosku o wyłączenie informacji z udostępniania, zawierającego wyczerpujący i obszerny opis tajemnicy przedsiębiorstwa, wraz przekonującym wyjaśnieniem istoty przewagi konkurencyjnej, nie gwarantuje inwestorowi pozytywnego rozstrzygnięcia jego wniosku. Konstrukcja przepisu jasno wskazuje bowiem, iż władze publiczne mogą (a nie muszą!) z tego powodu odmówić udostępnienia informacji o środowisku. Kluczowe, z punktu widzenia przedsiębiorcy, może się okazać zatem właściwe opisanie inwestycji i procesów produkcyjnych, w sposób zapewniający uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, przy jednoczesnym nieujawnieniu kluczowych informacji, decydujących o posiadanej przewadze konkurencyjnej.