Stłuczki samochodowe, mniejsze lub większe, zdarzają się bardzo często, zawsze towarzyszy im stres i nie zawsze wiadomo, co dalej zrobić. Największą „niesprawiedliwość” odczuwają szczególnie ci uczestnicy kolizji drogowych do których doszło z winy kierującego innym pojazdem. Niestety, każdy kto miał stłuczkę wie, że aby uzyskać należne odszkodowanie rekompensujące szkodę powstałą w kolizji spowodowanej przez inną osobę, trzeba niejednokrotnie przejść ciężki bój. Ale zacznijmy od początku.

W sytuacji, gdy już przydarzy się stłuczka w której jesteśmy poszkodowanym, należy zgłosić zaistniałe zdarzenie ubezpieczycielowi sprawcy kolizji. Najczęściej bezpośrednio po zdarzeniu uczestnicy kolizji spisują stosowne oświadczenie lub wzywają na miejsce policję, wówczas nie ma wątpliwości co do okoliczności zdarzenia i jego uczestników. Jednakże, jeżeli sprawca uciekł z miejsca zdarzenia lub nie podał numeru swojej polisy OC, należy poradzić sobie w inny sposób. Ustalenie towarzystwa ubezpieczeniowego, którego ubezpieczeniem w chwili stłuczki był objęty sprawca jest bardzo proste, gdyż posiadając numer rejestracyjny pojazdu sprawcy, poprzez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, uzyskamy informacje dotyczące numeru polisy w chwili zdarzenia.

Zgłoszenia można dokonać drogą telefoniczną. Opisujemy wówczas okoliczności zdarzenia, powstałe w pojeździe uszkodzenia i podstawowe dane dotyczące zarówno sprawcy, jak i poszkodowanego. Jeżeli jakichś informacji nie posiadamy lub ich nie pamiętamy, podajemy tylko to o czym nam wiadomo. Najczęściej na zakończenie rozmowy otrzymujemy numer jaki został nadany zgłoszonej przez nas sprawie oraz informacje dotyczące oględzin uszkodzonego pojazdu. Numer szkody jest bardzo istotny, gdyż ułatwia uzyskanie wszelkich informacji, na każdym etapie postępowania likwidacyjnego.

Oględziny pojazdu z reguły przeprowadzane są stosunkowo szybko, w ciągu tygodnia od dnia zgłoszenia szkody, ważne jest, że do czasu oględzin nie naprawiamy samochodu! Po oględzinach rzeczoznawca sporządza kosztorys naprawy, stanowiący podstawę do określenia wysokości należnego odszkodowania. Jeśli nie zgadzamy się z zakresem rzeczowym kosztorysu sporządzonego przez ubezpieczyciela, czyli jeśli pominięto jakieś uszkodzone podczas kolizji elementy, możemy wnioskować o ponowne oględziny pojazdu.

Zdarza się, że do czasu ponownych oględzin, ubezpieczyciel zdąży już wydać decyzję i przekazać należne poszkodowanemu środki. W takiej sytuacji nie należy spierać się z ubezpieczycielem, przyjmujemy taką decyzję z pokorą, gdyż wypłata przez ubezpieczyciela, choć częściowego odszkodowania, świadczy o jego odpowiedzialności za przedmiotowe zdarzenie i wcale nie zamyka drogi do dochodzenia wyższego świadczenia. Od decyzji ubezpieczyciela można odwoływać się nawet kilkukrotnie, nie należy więc zniechęcać się pierwszą, mało satysfakcjonującą wypłatą. Należy jednak pamiętać, że wzruszenie decyzji ubezpieczyciela, a więc możliwość dochodzenia wyższego odszkodowania, jest ograniczona terminem trzech lat, po których upływie roszczenie ulega przedawnieniu.

Jeśli mają Państwo jakiekolwiek problemy z uzyskaniem należnego odszkodowania i potrzebują Państwo wsparcia w nierównej walce z ubezpieczycielem, serdecznie zapraszamy do naszej kancelarii. Nasi specjaliści to wysoko wykwalifikowani prawnicy, którzy poszukają rozwiązania nawet w najbardziej skomplikowanej sprawie. Zajmujemy się sprawami kompleksowo, od zgłoszenia szkody do uzyskania odszkodowania w zadowalającej klienta wysokości. Do każdej sprawy podchodzimy indywidualnie i profesjonalnie, serdecznie zapraszamy!