accident-1383748_1280

Coraz częściej spotykamy się z pytaniem, czy zadośćuczynienie przysługuje również członkom rodziny poszkodowanego w wypadku. Warto zatem przybliżyć nieco ten temat.

Przypomnijmy, iż zgodnie z generalną zasadą, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty, a sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie, jako świadczenie pieniężne, przysługuje zatem, z mocy prawa, poszkodowanemu.

Obiektywnie zasadne wydaje się zatem pytanie, czy członek rodziny poszkodowanego może również ponieść szkodę w skutek wypadku. Przepis wskazuje przecież, iż w przypadku rozstroju zdrowia przysługuje zadośćuczynienie pieniężne. Gdy zaś poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu ulega członek rodziny, skutki urazu pozostają obiektywnie odczuwalne również dla osób najbliższych, na przykład współmałżonka lub rodziców. Wiąże się to wszakże z dużym stresem, wywołanym niepokojem o zdrowie członka rodziny.

Powyższy tok rozumowania jest niewątpliwie słuszny, aczkolwiek zazwyczaj członkowie rodziny poszkodowanego, próbujący uzyskać świadczenie na własną rękę, popełniają istotny błąd w zakresie kwalifikacji prawnej poniesionej przez siebie szkody. Wyrażone wspomnianą powyższej generalną zasadą roszczenie jest bowiem roszczeniem osobistym, przysługującym wyłącznie poszkodowanemu. Tymczasem członkowi rodziny przysługiwać może jedynie status osoby pośrednio poszkodowanej. Pogląd ten jest ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego, choć przyznać trzeba, iż znane są również, choć generalnie odosobnione, rozstrzygnięcia przeciwne, w których zadośćuczynienie z tytułu rozstroju zdrowia psychicznego przyznawane było rodzicom lub nawet przyjaciołom zmarłego poszkodowanego.

Na szczęście od kilku lat, w związku ze zmianą przepisów, stosownego świadczenia w formie zadośćuczynienia dochodzić można w oparciu o inne podstawy prawne.

Przede wszystkim ustawodawca częściowo zauważył istniejącą w tym zakresie lukę w przepisach i nowelizując je przyznał sądom prawo do zasądzenia na rzecz najbliższych członków rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Norma ta nie wyczerpuje jednak roszczeń osób najbliższych poszkodowanego. Dotyczy bowiem wyłącznie sytuacji, gdy w wyniku poniesionej szkody poszkodowany zmarł. Warto dodać, iż ocena rozmiaru krzywdy w związku ze śmiercią osoby najbliższej i ekwiwalentu pieniężnego, należnego z tego tytułu, zależy każdorazowo od więzi, łączących poszkodowanego i osobę, której wypłacane jest zadośćuczynienie. Roszczenie to jednak przysługuje wyłącznie członkom rodziny zmarłego, który poniósł śmierć po dniu 3 sierpnia 2008 r.

Żadna ze wskazanych powyżej podstaw roszczenia o zadośćuczynienie nie jest zatem kompletna. Nie oznacza to jednak, iż zadośćuczynienie za szkody poniesione przez osoby najbliższe nie przysługuje. Rozwiązanie przynosi bowiem instytucja ochrony dóbr osobistych. Ten, czyje dobro osobiste zostało naruszone, może żądać by osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a sąd może ponadto przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Na koniec podkreślić trzeba, iż w przypadku śmierci poszkodowanego, często będziemy mieli do czynienia z przestępstwem, co oznacza, iż roszczenia o zadośćuczynienie osoby najbliższe mogą dochodzić przez okres 20 lat od dnia poniesienia szkody. W każdym jednak przypadku roszczenie takie nie przedawnia się przed upływem 3 lat, a w przypadku osób małoletnich w chwili poniesienia szkody, z upływem 2 lat od dnia uzyskania przez nie pełnoletności.